Panie, czasu jeszcze nie miałem

Przekazaliśmy sprzedawcy zapytanie od klienta. Wartość 480 zł. Mijają 4 godziny, a odpowiedzi brak. Dzwonię spytać czy wszystko ok, czy zapytanie doszło. Po drugiej stronie słyszę: “czasu jeszcze nie miałem żeby sprawdzić”.

A później sprzedawcy narzekają że są biedni, że rok słaby, że klientów coraz mniej. No tak, jak ich olewacie to nie ma co się dziwić. Nie rok słaby, tylko Wasze zaniedbanie. Klienci poszli do tych, którzy ich nie olewają…

Kurcze, jak ja chciałbym być taki bogaty by móc klientom chcącym u mnie zostawić 480zl nie musieć odpowiadać.

Advertisements